Gwiazdy Nickelodeonu są trochę bardziej efektywne. Miranda Cosgrove, Carly z komedii “iCarly”, śpiewa z werwą niczym Stockard Channing z “Grease” (lub Ashley Tisdale z “High School Musical”). Nat i Alex Wolff z cudownego zespołu Naked Brothers Band żartują na tematy egzystencjalne w piosenkach takich jak “Body I Occupy” – czasami posuwając się nawet do kwestionowania autorytetu dorosłych. Przenigdy jednakże sami nie udają dorosłości – a już na pewno nie w nieodpowiedni sposób.
Dorastanie jest tematem nastoletniego popu, nikt nie pragnie zbywać tego procesu milczeniem. Niektóre piosenki przyznają, że istnieje coś takiego, jak nabuzowane hormonami pożądanie – nowy singiel Jo Bros zatytułowany jest “Burning Up” ale nikt nie namawia dzieciaków, by uznały seks za coś, co daje władzę.Nastoletnie dziewczyny, które kuszą i chłopcy, którzy są zbyt zaborczy, dostają kopa. “This is real, this is me, I’m exactly where I’m supposed to be now” ["to naprawdę jestem ja, jestem dokładnie tu, gdzie powinnam być" – przyp. WP] śpiewa Demi Lovato w hicie tego lata “Camp Rock”.

Młodzieżowy pop jest na dzień dzisiejszy smaczny, pożywny i odrobinę cierpki, niczym napakowany proteinami koktajl. Właściwie każdy kto posiada więcej niż 12 lat zasmakuje w nim – ale raczej nie uzna go za pożywny posiłek. Ta muzyka przypomina rock, ale nie do końca. Brak owej kropli trucizny, ryzyka, związanego z przekraczaniem granic. Nastoletnie brzmienia Radio Disney i Nickelodeon (których gwiazdy rządzą niepodzielnie listą Billboard Kids Audio) muszą być tolerowane przez rodziców, którzy nerwowo przysłuchują się przekazowi, jaki niesie muzyka pop – zwłaszcza w obliczu niepowodzeń życiowych dawnych nastoletnich gwiazd, takich jak Lindsay Lohan czy nastoletniej Britney Spears.
Nastoletni pop nie opiera się już na lolitkach. W tym momencie ma być narzędziem wiedzy, przerabiać indywidualizm i brak pokory – rodem z ery rocka – w “rozwój-osobisty-dziewcząt-i-chłopców”.
Spears wysyłała niejasne sygnały tekstami takimi jak w “Baby One More Time”. Cyrus , a dodatkowo Jo Bros nie pozostawiają słuchaczom wątpliwości. Emocje nastolatków są niełatwe, nastoletni pop to przyznaje, ale namawia dzieciaki, aby wierzyły w siebie i nie igrały z niczyimi uczuciami.